Spotkanie Kwietniowe

 

 04.04.2014 r.
Dziś nasza wspólnota prowadziła nabożeństwo drogi krzyżowej dla młodzieży o godzinie 19.00. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w pantomimiczne scenki, w śpiew i czytanie rozważań oraz w koordynowanie pracy zespołowej, jak również wszystkim wspierającym nas duchowo!
Po drodze krzyżowej wspólnie z Odnową w Duchu Świętym przeżywaliśmy pierwszopiątkową Eucharystię.


11.04.2014 r.
Tradycyjnie, nabożeństwo drogi krzyżowej na tydzień przed Wielkim Piątkiem ma w sobie więcej dynamiki niż kiedy indziej, bo polega na przejściu ulicami Olkusza. W tym roku tematem przewodnim rozważań było posłannictwo i nauczanie bł. Jana Pawła II. Nasza wspólnota włączyła się w organizację tego nabożeństwa głównie przez czytanie komentarzy do poszczególnych stacji.
Następnie udaliśmy się na adorację Najświętszego Sakramentu do kaplicy św. Jana Kantego.


18.04.2014 r.
Wielki Piątek.
„Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie.”


25.04.2014 r.

Dawno już nie było tak kameralnego spotkania… i dawno już nie trwało ono tak długo! Mówią, że nieraz dla chrześcijan czas się zatrzymuje; my doświadczamy tego teraz, w oktawie wielkanocnej, świętując zmartwychwstanie Pana przez osiem dni. Może dlatego w naszej modlitwie straciliśmy poczucie czasu…

Spotkanie prowadziła Ola C., przy dużej pomocy Kuby. Akcent położony był na radość i dziękowanie za cud zmartwychwstania. Dzięki Marcinowi Stankowi, który dziś reprezentował muzycznych, nasze uwielbienie zdecydowanie zyskało na estetyce : ).

Zamiast tradycyjnej konferencji zrobiliśmy „echo Słowa”. Stary Testament przedstawił nam dziś osoby Toli i Jaira, dwóch sędziów izraelskich, a także ciekawą scenę bezpośredniej rozmowy Boga z narodem wybranym. W telegraficznym skrócie:
Bóg: „Nie wybawię was więcej. Idźcie! Krzyczcie do bogów, których sobie wybraliście!”
Żydzi: „Zgrzeszyliśmy. Uczyń z nami, co się wyda słuszne w oczach Twoich, jednakże dziś wybaw nas!”

Jakie wnioski? Słowa poparte czynami (nawrócenie i służenie Panu) sprawiają, że Bóg okazuje swoje miłosierdzie („nie mógł Pan dłużej znosić ucisku Izraela” – Sdz 10, 16) Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki Izraelici proszą o wybawienie – pokornie przyznają się do winy i nie śmiąc myśleć o dniu jutrzejszym, wołają: dziś wybaw nas! Chociaż dziś! W myśl słów Jezusa, żeby nie troszczyć się o jutro, gdyż dzień jutrzejszy sam o siebie troszczyć się będzie i że dość ma dzień swojej biedy (por. Mt 6, 34) taki sposób dialogu z Bogiem może stać się naszym. Codziennie modlić się: dziś wybaw. Bogu nigdy nie znudzi się przebaczanie nam ani ratowanie nas z kłopotów życia codziennego. A co z Tolą i Jairem, o których Biblia wspomina w kilku zaledwie zdaniach? Być może ich przykład ma uświadomić nam, że aby znaleźć się na kartach Księgi, którą żyją tysiące ludzi, nie trzeba koniecznie być bohaterem miary Samsona czy Dawida. Można być zwykłym porządnym człowiekiem, który zapewnia bezpieczeństwo, ład i pokój, człowiekiem, który prowadzi innych do Boga. Imiona takich ludzi także zapisane są w Bożej Księdze Życia. Czy nie warto się starać, żeby do nich dołączyć?
Albowiem gościnny jest Gospodarz domu: przyjmuje ostatniego jak pierwszego; zaspakaja i tego, kto od jedenastej godziny pracował podobnie jak tego, kto od pierwszej. I nad ostatnim się lituje i pierwszego wynagradza; i jednemu daje i drugiego wspomaga; i uczynki przyjmuje i z chęci się cieszy; i wysiłki szanuje i zamiary pochwala. (fragment homilii wielkanocnej św. Jana Chryzostoma, IV-V wiek)