Spotkanie Listopadowe


03.11.2017 r.

Jak co miesiąc zgromadziliśmy się na Eucharystii w pierwszy piątek miesiąca.

Chwal, Jeruzalem, Pana,
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich
i błogosławi synom twoim w tobie.


10.11.2017 r.

W tym tygodniu spotkanie poprowadził Bernard, a komentarzem do Słowa podzieliła się Daria.

Zajrzeliśmy dzisiaj do Drugiej Księgi Królewskiej, do historii króla judzkiego Ezechiasza i proroka Izajasza, zawartej w 19. rozdziale. Izrael jest atakowany przez wojska asyryjskie, wrogowie wypowiadają bluźniercze mowy, sytuacja jest tragiczna. Król Ezechiasz pokutuje i modli się w świątyni Pańskiej, a Bóg odpowiada przez Izajasza, który wygłasza proroctwo o porażce Sennacheryba, króla asyryjskiego. Tej samej nocy Anioł Pański przechodzi po obozie Asyryjczyków i zabija 185 tysięcy ludzi, co zmusza Sennacheryba do odwrotu. Sam władca zostaje zabity w świątyni pogańskiego bożka przez własnych synów.

Daria wyczytała w tej historii przesłanie do naszej Wspólnoty. Co robić, kiedy jest źle? Jak postępować, by wyjść z największych tarapatów i oglądać Boże zwycięstwo? Co robią Ezechiasz i Izajasz? Przepis wydaje się zamykać w sześciu punktach:

  1. Pokuta.Król Ezechiasz „rozdarł swe szaty, okrył się worem i udał się do świątyni Pańskiej”. Czy w naszym życiu nie zapomnieliśmy o dziełach pokutnych? Czy wyrzeczenia nie kojarzą nam się tylko z niejedzeniem słodyczy w Wielkim Poście? Jaki czyn możesz wprowadzić w swoje życie, aby pokutować?
  2. Prośba. Ezechiasz prosi proroka Izajasza o pomoc, uznaje, że sam sobie nie poradzi. Ten wstawia się za narodem izraelskim w modlitwie i – jak wiemy – jego prośba zostaje wysłuchana przez Boga. A czy my nie jesteśmy czasem zbyt dumni, by poprosić o pomoc? Czy pomagamy sobie wzajemnie, bierzemy odpowiedzialność za innych?
  3. Wstawiennictwo.Izajasz, modląc się za Izrael, staje się wystawiennikiem u Boga. Modlitwa wstawiennicza to potężne narzędzie, ale pamiętajmy, by mądrze z niego korzystać. Wiara i rozum – nie same emocje i nasze „widzimisię”. Wstawiennik jest odpowiedzialny za wypowiadane słowa. Warto jednak modlić się za siebie nawzajem, bo Jezus powiedział: „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie” (Mt 18, 19).
  4. Uwielbienie. Ezechiasz zaczyna modlitwę w świątyni od uwielbienia. Choć jest w palącej potrzebie, w całym jego wołaniu do Boga prośba o ratunek zajmuje bardzo niewiele miejsca. To chyba czytelna wskazówka dla nas? Pan Jezus zresztą potwierdza to w słowach: „Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? (…) Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” (Mt 6, 31-33)
  5. Proroctwo. Kolejny dar Ducha Świętego. Czy modlimy się o niego, by móc tym służyć wspólnocie i innym ludziom?
  6. Służba. Anioł – posłaniec – jest sługą Boga, na Jego rozkaz dziesiątkuje wojska asyryjskie. A ty jesteś gotowy do służby Bogu, podejmując trudne zadania, zapierając się samego siebie? Jak często myślisz, by służyć drugiemu człowiekowi, nie działając na zasadzie „coś za coś”?

Daria powtórzyła również fragment proroctwa Izajasza, odnosząc go do Wspólnoty:
„Reszta ocalałych z domu Judy
ponownie zapuści w głąb korzenie
i w górze wyda owoce”
(2 Krl 19, 20)